-
O webinarze
-
Transkrypcja (PL)
Wideo wyjaśnia, u których pacjentów stosuje się leki stymulujące erytropoezę (ESA) oraz dlaczego szybkie rozpoczęcie terapii poprawia skuteczność i ogranicza konieczność przetoczeń. Materiał podkreśla także znaczenie kontroli i uzupełniania żelaza, omówione są korzyści i ograniczenia terapii ESA oraz możliwe działania niepożądane.
Obejrzyj teraz i bądź na bieżąco!!
Którzy pacjenci powinni otrzymać ESA
Otóż wskazaniami daleko stymulujących erytropoezę jest objawowa niedokrwistość związana z chemioterapią lub chemio- i radioterapią przy stężeniu hemoglobiny, które spada poniżej 10 g na decylitr lub niedokrwistość bezobjawowa związana z chemioterapią, gdy stężenie hemoglobiny jest poniżej 8 g na decylitr. Ale musimy pamiętać przy tym, że leki stymulujące erytropoezę potrzebują czasu na swoje działanie i w związku z tym ważne jest, żeby szybko rozpoczynać, szybko podejmować decyzję o rozpoczęciu leczenia. Wtedy możemy liczyć po pierwsze na szybszy wzrost stężenia hemoglobiny bądź oczywiście możemy zapobiec takiemu spadkowi stężenia hemoglobiny, które stanie się objawowe dla pacjenta i zmusi nas do przetoczenia koncentratu krwinek czerwonych.
Otóż wskazaniami do leków stymulujących erytropoezę jest objawowa niedokrwistość związana
z chemioterapią lub chemio- i radioterapią przy stężeniu hemoglobiny, które spada poniżej 10 g/dl lub niedokrwistość bezobjawowa związana z chemioterapią, gdy stężenie hemoglobiny jest poniżej
8 g/dl.
Ale musimy pamiętać przy tym, że leki stymulujące erytropoezę potrzebują czasu na swoje działanie
i w związku z tym ważne jest, żeby szybko rozpoczynać, szybko podejmować decyzje o rozpoczęciu leczenia, gdyż wtedy możemy liczyć po pierwsze na szybszy wzrost stężenia hemoglobiny, bądź oczywiście możemy zapobiec takiemu spadkowi stężenia hemoglobiny, które stanie się objawowe dla pacjenta i zmusi nas do przetoczenia koncentratu krwinek czerwonych.
Wiadomo już, że jeżeli rozpoczynamy to leczenie szybciej, to możemy liczyć na to, że ilość przetoczeń u tych pacjentów będzie dużo niższa, bądź unikniemy ich w ogóle. Zgodnie z zaleceniami ESMO przy rozpoczynaniu leczenia niedokrwistości u chorych na nowotwory musimy również zbadać zawartość stężenia żelaza w organizmie pacjenta, gdyż jest to kluczowe dla skuteczności terapii lekami stymulującymi erytropoezę. Jeżeli mamy niedobór tego żelaza bezwzględny, to nie ma tu oczywiście żadnej wątpliwości, że żelazo należy podać już przed włączeniem leku stymulującego erytropoezę, natomiast jeżeli jest to niedobór czynnościowy tylko, to z pewnością lepiej będzie podać razem już
z zastosowanym leczeniem lekiem stymulującym erytropoezę. Jeżeli stężenie żelaza i jego magazynów jest prawidłowe przed rozpoczęciem podawania leków stymulujących erytropoezę, to nie możemy zapomnieć o monitorowaniu jego stężenia w trakcie leczenia, gdyż jest ono zużywane na krwiotworzenie i może się okazać, że w trakcie leczenia lekiem stymulującym erytropoezę tego żelaza będzie za mało i wówczas jest to zdecydowanie wskazanie do jego podania. Musimy mieć tutaj na względzie również fakt, że żelazo doustne u chorych na nowotwory związane jeszcze w trakcie chemioterapii nie będzie się wchłaniało, nie będzie ono dostępne po podaniu i w związku z tym nie jest to wskazane, żeby poziom żelaza uzupełniać lekami doustnymi. Jest to udowodnione, że tylko leki, znaczy tylko preparaty żelaza dożylne, mogą być w takim przypadku skuteczne, a że współczesne leki są bezpieczne, nie musimy się obawiać takich reakcji, które znamy z przeszłości. Także nie możemy zapominać o podawaniu żelaza i pamiętajmy, że musi być to podanie drogą dożylną.
Zgodnie z charakterystyką produktu darbepoetyny alfa, jeżeli leczenie jest nieskuteczne po
9 tygodniach należy je przerwać. Nie można eskalować dawki ani zmieniać na inny lek stymulujący erytropoezę.
Zaletą leków stymulujących erytropoezę jest to, że po pierwsze mogą być podawane ambulatoryjnie, po drugie potrafią utrzymać stężenie hemoglobiny w dość stałym zakresie, co ma zdecydowanie pożyteczne działanie na jakość życia pacjenta. Następnie musimy wiedzieć, że leki stymulujące erytropoezę, odwrotnie niż przetoczenia krwinek czerwonych, korzystnie wpływają na układ immunologiczny pacjenta. No i oczywiście nie ma tutaj żadnych przeszkód religijnych, światopoglądowych, by te leki stosować w leczeniu niedokrwistości.
Jedynymi ograniczeniami, które tutaj mamy jest to, że leki te działają z pewnym opóźnieniem
w porównaniu do krwinek czerwonych, że potrzebujemy jednak czasu na przejawienie się ich działania i druga rzecz, że musimy zdawać sobie sprawę, że zależne ich jest działanie od stanu szpiku kostnego. Stąd też są ograniczenia, jeśli chodzi o listę wskazań do podania tych leków.
Do działań niepożądanych leków stymulujących erytropoezę należą: wzrost ryzyka zakrzepowo-zatorowego, może wystąpić nadciśnienie i incydentalnie podawano, że mogą wystąpić reakcje skórne.
Czytaj więcej Czytaj mniej